PSZ - regulamin, czyli co wolno, a czego nie wolno

Moderator: Mike

Awatar użytkownika
KaktuS
Posty: 749
Rejestracja: ndz 02 wrz, 2007 11:50 am
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontakt:

Post autor: KaktuS »

Mike pisze:Wytyczne do obszywania munduru:

a) Polandy- 20 mm poniżej wszycia rękawów,
b) Wiewióra- 20 mm poniżej lewego Polanda,
c) Lanark- 20 mm poniżej prawego Polanda,
Mike pisze: Faktem jest Sławku, że ikonografia i oryginalne mundury nierzadko zaprzeczają regulaminowi. Faktem jest również, że musimy bądź co bądź wyglądać w miarę równo


Pozwolę sobie jeszcze raz powrócić do tematu. Na paru wyszperanych dziś zdjęciach Lanarki i Wwiewióry raczej są naszyte dużo niżej niż 20 mm, powiedziłabym, że są niżej na 1,5 wysokości naszywki. Zdjęcia wygladają na wojenne, bez okupacyjnych naleciałości. Czyżby jakaś dragońska moda?
Dowody przytoczone w sprawie:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
" Dragon nigdy za sławą nie goni
Ona za nim idzie w krok "
Awatar użytkownika
Mike
Marszałek
Posty: 12001
Rejestracja: ndz 10 paź, 2004 10:29 pm
Lokalizacja: Poznañ

Post autor: Mike »

Zgadza się, też mnie to czasami frapuje. W "Dragoni naprzód!" wyczytałem, że mundury były obszywane przed defiladami przez szwadronowych krawców, którzy pewnie szyli, jak popadło. A potem... wojenna zawiarucha, reperacje, różne modyfikacje, doszywanie ad hoc...
Hit first. Hit hard. Keep on hitting.
Awatar użytkownika
KaktuS
Posty: 749
Rejestracja: ndz 02 wrz, 2007 11:50 am
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontakt:

Post autor: KaktuS »

Tak Michale, ale zastanawia mnie ta powtarzalność wysokości naszycia Lanarka. Zdjęcia pochodzą z jednego zbioru, czyżby jakiś pluton miał krawca szyjącego nie dwa cm, ale jakieś dwa do dwu i pół cala?
Tak na pograniczu OT - właśnie widzę że gdybym mocniej przyciął piewsze zdjęcie to byłby dowód na Dodge w Dywizji, he, he. Sława do końca życia.
" Dragon nigdy za sławą nie goni
Ona za nim idzie w krok "
Awatar użytkownika
Mike
Marszałek
Posty: 12001
Rejestracja: ndz 10 paź, 2004 10:29 pm
Lokalizacja: Poznañ

Post autor: Mike »

KaktuS pisze:Tak Michale, ale zastanawia mnie ta powtarzalność wysokości naszycia Lanarka. Zdjęcia pochodzą z jednego zbioru, czyżby jakiś pluton miał krawca szyjącego nie dwa cm, ale jakieś dwa do dwu i pół cala?
Z Lanarkiem to w ogóle jest jakaś heca. Przez jakiś czas noszenie tych naszywek było w ogóle zakazane- nie wiadomo dlaczego. Ludziom różne głupoty do głowy przychodziły.
Hit first. Hit hard. Keep on hitting.
Awatar użytkownika
KaktuS
Posty: 749
Rejestracja: ndz 02 wrz, 2007 11:50 am
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontakt:

Post autor: KaktuS »

Zzakazane - w wojsku czasami są historie tajne/poufne. Noszenie kolorowych oznak na polowych mundurach jest niebyt dobrym pomysłem z uwagi na wyróżnianie sie z tła.
" Dragon nigdy za sławą nie goni
Ona za nim idzie w krok "
Awatar użytkownika
Mike
Marszałek
Posty: 12001
Rejestracja: ndz 10 paź, 2004 10:29 pm
Lokalizacja: Poznañ

Post autor: Mike »

Masz rację, ale w tej sytuacji zakazano by również "wiewiór" i tym bardziej, proporczyków.
Być może ktoś czegoś nadużywał, nadinterpretował, licho wie...
Hit first. Hit hard. Keep on hitting.
Awatar użytkownika
KaktuS
Posty: 749
Rejestracja: ndz 02 wrz, 2007 11:50 am
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontakt:

Post autor: KaktuS »

Ależ na zdjęciach z okresu walk nie ma zbyt wielu naszywek, zdarzają się bluzy nieobszyte żadnymi znakami rozpoznawczymi. Mogła to być zołnierska reguła, wypracowana przez pobyt na froncie - starzy wyjadacze woleli opruć naszywki i ponosić konsekwencje dyscyplinarne niż dostać kulkę od snajpera.
" Dragon nigdy za sławą nie goni
Ona za nim idzie w krok "
Awatar użytkownika
Mike
Marszałek
Posty: 12001
Rejestracja: ndz 10 paź, 2004 10:29 pm
Lokalizacja: Poznañ

Post autor: Mike »

Zgadza się, ale te problematyczne zdjęcia z Lanarkami i zakaz noszenia Lanarków są z okresu szkockiego najczęściej.
Zdjęcia frontowe to:
- dragoni w combat battle dressach, nieobszywanych kompletem z definicji,
- dragoni w denimach nieobszywanych w ogóle,
- dragoni w windproofach,
- dragoni w płaszczach, różnie obszywanych w zależności od sytuacji.
Hit first. Hit hard. Keep on hitting.
Awatar użytkownika
piekarz24
Posty: 293
Rejestracja: śr 05 wrz, 2007 11:28 pm
Lokalizacja: Bielsko-Bia³a

Post autor: piekarz24 »

A ja mam pytanie do znawców tematu: interesują mnie zwyczaje obowiązuące w WP/PSZ. Takie jak kwestia pasów przy stole, nakryc głowy w pomieszczenich itd. Kiedy się zdejmowało itd. Jak by któś był tak miły i mi zrobił maly wykład na tego typu kwesie byłbym bardzo mu wdzięczny. Pozdr
Awatar użytkownika
Mike
Marszałek
Posty: 12001
Rejestracja: ndz 10 paź, 2004 10:29 pm
Lokalizacja: Poznañ

Post autor: Mike »

Złożona sprawa. Jak pokazuje ikonografia, wiele zależało od zwyczajów panujących w danej jednostce.
Przeglądając w IPiM-ie dokumenty doszedłem do wniosku, że często zmieniano wytyczne na poszczególne wystąpienia. To może tłumaczyć swoistą różnorodność występującą w źródłach ikonograficznych.
Na pewno śmiało można stosować podstawy regulaminu Wojska Polskiego z okresu międzywojennego.
Hit first. Hit hard. Keep on hitting.
Awatar użytkownika
piekarz24
Posty: 293
Rejestracja: śr 05 wrz, 2007 11:28 pm
Lokalizacja: Bielsko-Bia³a

Post autor: piekarz24 »

A czy coś z tego mozna by było wykorzystać do szkolenia strzelców??

http://www.durham-light-infantry.ch/DrillInstr.htm
Awatar użytkownika
Schrek
Posty: 4381
Rejestracja: ndz 10 paź, 2004 7:46 pm
Lokalizacja: W drodze...

Post autor: Schrek »

Heh no do szkolenia strzelców angielskich jak najbardziej ale nasi operowali na regulaminach polskich przedwojennych lub pochodnych.


Bardziej poprawnym mi się wydaję będzie wzorowanie się na na musztrze przed wojennej.
Będziesz draniu tak długo bił butami w ziemie,
aż ci koniec pikelhaubu z ziemi będzie sterczał
Awatar użytkownika
Mike
Marszałek
Posty: 12001
Rejestracja: ndz 10 paź, 2004 10:29 pm
Lokalizacja: Poznañ

Post autor: Mike »

Musztra na pewno przedwojenna, podobnież rozkazodawstwo.

Co do regulaminów walki-tu było trochę inaczej, gdzieniegdzie próbowano wdrażać brytyjskie, choć z różnym skutkiem. Do podstaw, zwłaszcza piechoty jako takiej, w zupełności nadają się instrukcje przedwojenne.
Hit first. Hit hard. Keep on hitting.
Awatar użytkownika
Schrek
Posty: 4381
Rejestracja: ndz 10 paź, 2004 7:46 pm
Lokalizacja: W drodze...

Post autor: Schrek »

Nie wiem czy to juz zostało wyjaśnione jeśli tak to sory za dubla.


Nakrycia głowy - ściągane po wejściu do pomieszczenia, w czasie spożywania posiłków na wolnym powietrzu również.
Wyjątki - żołnierz lub oficer dyżurny/służbowy. Hełmy w czasie m.in. manewrów.


Pasy - ściąganie pasów do posiłków wydaje się, że jest zwyczajem brytyjskim.
Wspominam o tym miedzy innymi \Karcz i Majewski.
W WP tego się nie praktykowało, no ale moda modą.
Będziesz draniu tak długo bił butami w ziemie,
aż ci koniec pikelhaubu z ziemi będzie sterczał
MichalMag
Posty: 9
Rejestracja: sob 31 maja, 2008 8:56 pm
Lokalizacja: Bielastokje

Post autor: MichalMag »

KaktuS pisze:Nie o to chodzi że, faktyczna faktyczność w praktyce, a regulaminowa regulaminowość w teorii, rzeknę parafrazując modną ostatnio grę słów. Z czasen będzie nas i szwadron, póki co jednak popieram daleko idące ujednolicenie wygladu poszczególnych Dragonów.
Oczywiście znalazłem słowo pisane o obszywaniu beretów ,czyli pan Jerzy Murgrabia " Symbole wojskowe Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie ", " Dolna krawędź orzełka znajduje się w odległości 4 cm od dolnej krawędzi beretu" , str. 20 - przypis Dz. Rozk. NWiMSWojsk., 1943, nr 1 poz. 3.
Witam! A jak to bylo przed 1943r, kiedy to jeszcze stopien byl z lewej strony orla, na jakiej wysokosci byl symbol polskosci?
ODPOWIEDZ